środa, 23 lipca 2014

WAKACJE

No i wracam po długiej przerwie. Wakacje .Pogoda mnie rozpieszcza :) moja sadyba na Kaszubach puchnie od śpiewu ptaków, wrzasków żurawi .Koi szumem strumyka. ....Raj na ziemi , który niestety w koszmarne weekendy, zamienia się w centrum disco polo , wrzeszczących  bab w wieku-bez wieku, opuchniętych od alkoholu . Facetów zerwanych z łańcucha ,sikających po krzakach , grillujących na plecach plażowiczów z puszką piwa w ręku i petem w zębach . Dialogi, które między sobą toczą, wżerają się w duszę jak żrący kwas.....jest mi wstyd. Wstydzę się ,że należę do tej nacji. Polaczków.Tępoli - prymitywów.....Bydło!
Kończy się niedziela, Bydło wyjeżdża ... Ptaki z niedowierzaniem , nieśmiało wracają do przerwanych treli, żurawie ostrożnie wracają do  spacerów po łąkach .Ja znowu upajam się dźwiękami natury z kubkiem kawy w dłoni . Siedzę na tarasie w wiklinowym fotelu i jest mi wstyd.Wstyd  przed tymi cudami natury, które jest mi dane podziwiać......marzę o apokalipsie ludzi rodem  z Awatara !!!

a tu nasz raj ............








          FOTO GG / D.Kowalewska

4 komentarze:

  1. Z podobnych powodów plażę na moim osiedlu najbardziej lubię po sezonie.
    Cudne wianki
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże, jak cudnie :) Weranda urzekająca po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie tam u Ciebie, można się rozmarzyć..:)

    OdpowiedzUsuń